Dziennik Gazeta Prawana logo

Łyżwy to... zabójcza broń

16 lutego 2008, 19:59
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kibice aż zakrywali oczy z przerażenia podczas meczu hokejowej ligi NHL. W trakcie spotkania Buffalo Sabres - Florida Panthers, Olli Jokinen z Sabres przeciął Richardowi Zednikowi z "Panter" szyję łyżwą. Na szczęście życiu poszkodowanego nic nie grozi. Zednik w sobotę opuścił szpital i powoli wraca do zdrowia. Do tragedii jednak brakowało bardzo niewiele. Zobacz wideo.

Zobacz jak Olli Jokinen przeciął szyję Richardowi Zednikowi>>>

Chirurg Sonya Noor, która operowała słowackiego napastnika zespołu Florida Panthers, uważa, że okres rekonwalescencji Zednika potrwa od sześciu do ośmiu tygodni, bowiem na skutek zranienia stracił on około 2,5 litra krwi.

Richard Zednik był tak zszokowany całą sytuacją, że nawet nie poczuł bólu z krwawiącej rany. O własnych siłach dojechał do ławki rezerwowych. Lekarze natychmiast zatamowali ranę i hokeista został zabrany do szpitala. Teraz dochodzi do siebie po operacji - opisuje zdarzenie blog zczuba.pl.

Mecz został przerwany na 15 minut. Służby porządkowe musiały zmyć krew z lodowiska. Po tym zdarzeniu oba zespoły nie chciały wrócić na taflę. Dopiero po namowach sędziów hokeiści dokończyli spotkanie. Zespół z Buffalo wygrał 5:3.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj