W 57 meczu gwiazd ligi NBA lepsi okazali się koszykarze Wschodu pokonując Zachód 134:128. Nagrodę dla najlepszego zawodnika meczu otrzymał następca Michaela Jordana, LeBron James, który zdobył 27 punktów, a przy tym miał 8 zbiórek i 9 asyst.
To koszykarskie święto można było podziwiać w 215 krajach - relacjonowano je w 123 stacjach telewizyjnych (w tym 12 chińskich) i komentowano w 44 językach. Komisarz ligi David Stern chciał uratować koszykówkę w Nowym Orleanie.
Można powiedzieć, że mu się udało na nowo nakręcić koniunkturę, bo gorąca atmosfera jaka ponawała w trwającym trzy godzinnym show na parkiecie i poza nim można było uznać za wielką fetę. Nikt nie miał prawa się nudzić.
Pomimo tego, że zabrakło na parkiecie super gwiazd takich jak Kevin Garnett, Vince Carter, Kobe Bryant (zagrał tylko 3 minuty z powodu kontuzji palca), Shaquillea O'Neala, emocji nie
brakowało.
Ostatecznie po po bardzo dobrym meczu, pełnym widowiskowych akcji 134:128 wygrała ekipa Wschodu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|