To najlepszy sezon w karierze Manu Ginobilego. Koszykarz San Antonio Spurs gra jak z nut. W czwartek zapewnił zwycięstwo swojej drużynie w wyjazdowym meczu z Minnesota Timberwolves. Argentyńczyk rzucił aż 44 punkty, w tym decydujące w ostatnich sekundach spotkania.
Trener "Podków" nie może się nachwalić swojego podopiecznego. "Manu to ścisła czołówka NBA. Zasługuje, by grać w Meczu Gwiazd. Od jakiegoś czasu prezentuje rewelacyjną formę i wygrywa dla nas mecze" - cieszy się Gregg Popovich.
Swoje serie podtrzymały obie drużyny w meczu Houston Rockets - Miami Heat. "Rakiety" wygrały dziesiąte spotkanie z rzędu, zaś "Żary" zanotowały dziesiątą porażkę. Drużynie z Miami nie pomogła nawet rewelacyjna gra Dwayne'a Wade'a (33 punkty i 11 asyst).
Houston Rockets - Miami Heat 112:100
Minnesota Timberwolves - San Antonio Spurs 99:100
Portland Trail Blazers - Seattle SuperSonics 92:88
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|