Dziennik Gazeta Prawana logo

"Słońca" dostały ostre lanie

25 lutego 2008, 09:29
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ściągnięcie Shaquille'a O'Neala przez Phoenix Suns jeszcze nie przesądza sprawy. Najlepszy środkowy w NBA ostatnio już tak sprawnie nie porusza się na parkiecie. Mało tego, jest wolny i często gubi piłkę. W niedzielę jego "Słońca" przegrały u siebie z Detroit Pistons 86:116.

O'Neal rzucił zaledwie 7 punktów i miał 11 zbiórek. Rasheed Wallace i Antonio McDyess z Detroit Pistons nie dali mu pograć. "To upokarzające i niespodziewane. Więcej nie mam nic do powiedzenia" - rzucił po meczu obrońca Suns, Kanadyjczyk Steve Nash.

Swoje spotkanie pewnie wygrali za to koszykarze Los Angeles Lakers. Pokonali na wyjeździe Seattle SuperSonics. Gwiazdor "Jeziorowców" Kobe Bryant nawet nie musiał się wysilać. Rzucił 21 punktów. Skupił się za to na podaniach do kolegów. W całym meczu zaliczył 10 asyst.


Phoenix Suns - Detroit Pistons 86:116
Cleveland Cavaliers - Memphis Grizzlies 109:89
Orlando Magic - Sacramento Kings 112:93
Portland Trail Blazers - Boston Celtics 102:112
Toronto Raptors - New York Knicks 115:92
Minnesota Timberwolves - Dallas Mavericks 83:99
Houston Rockets - Chicago Bulls 110:97
Seattle SuperSonics - Los Angeles Lakers 91:111

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj