Ślub - dla jednych najpiękniejsza chwila w życiu, dla innych z kolei dzień, w którym popełniło się największy błąd. Takich rozterek raczej nie będzie miał napastnik Manchesteru United Wayne Rooney, który już wkrótce powie "tak" Coleen McLoughlin. Za samą zgodę na relacjonowanie swojego ślubu młoda para dostanie 5 milionów dolarów.
"Ślubny" interes zwietrzył chyba też starszy kolega Rooneya, niejaki David Beckham. Słynny piłkarz wprawdzie od kilku lat żyje w szczęśliwym związku z Victorią, ale to nie stanowi większego problemu. Wystarczy poprosić małżonkę... drugi raz o rękę.
Jak relacjonują media, "Becks" na ten romantyczny krok zdecydował się podczas pobytu w posiadłości Beckhamów - Beckingham Palace. Ukląkł na kolano przed małżonką i zapytał, czy chce być jego żoną? Ku uciesze piłkarza i zgromadzonych przyjaciół Victoria po chwili namysłu odpowiedziała "tak".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|