Henry w Górniku Zabrze?! Wszystko na to wskazuje. Proponujemy jednak wypuścić powietrze, bo choć "transfer" to będzie zacny, to jednak nie chodzi o piłkarza Barcelony. Prezesi Górnika Zabrze robią wszystko, by sprowadzić na Roosevelta trenera Henryka Kasperczaka. "Henry" jest do wzięcia po zupełnie nieudanej przygodzie z Senegalem w Pucharze Narodów Afryki.
Górnik z chęcią zatrudniłby Kasperczaka. "Henry" mógłby być trenerem, ale i menedżerem klubu lub jego dyrektorem sportowym.
Dla znanego trenera byłby to powrót na "stare śmieci". To właśnie w Zabrzu się urodził, w Zabrzu zaczynał przygodę z piłką.
Jak wyśledził "Super Express", Kasperczak rozmawia z Górnikiem już kilka tygodni - od kiedy porzucił reprezentację Senegalu podczas Pucharu Narodów Afryki. Prezes zabrzan, Ryszard Szuster zaprzecza temu, że toczą się jakiekolwiek negocjacje. "Trener Kasperczak przyjechał do Zabrza odwiedzić matkę. Był też na grobach bliskich i przy okazji spotkał się ze mną. O czym rozmawialiśmy? Temat był jeden: polska piłka nożna" - mówi.
Kogo prezes chce wpuścić w maliny?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|