Dziennik Gazeta Prawana logo

Boi się pracować z naszymi koszykarzami

22 lutego 2008, 09:20
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Reprezentacja polskich koszykarzy jest w rozsypce. Nawet najlepszy trener z NBA może jej nie pomóc. Słynny Serb Svetislav Pesić jest jednym z kandydatów do funkcji selekcjonera, ale po prostu się boi. "Nie wziąłbym odpowiedzialności za kadrę Polski w 2009 roku. Oczekiwania będą wielkie, a zadanie bardzo trudne" - mówi.

Pesić zarzeka się, że w najbliższym czasie nie będzie trenerem naszej kadry. "Zapewniam, że nie jestem kandydatem na stanowisko trenera reprezentacji Polski. Nikt ze mną na ten temat nawet nie rozmawiał" - tłumaczy w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".

Serbski trener woli zarabiać duże pieniądze w lidze rosyjskiej. "Mam kontrakt z Dynamem Moskwa i nie powinienem przyjmować żadnej innej pracy. Mogę co najwyżej służyć radą w sprawach dotyczących organizacji mistrzostw Europy" - twierdzi Svetislav Pesić.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj