"To co się dzisiaj stało to skandal! Nie wiem, jak mogą w polskiej lidze sędziować tacy ludzie! Sędzia nas dziś okradł" - grzmiał po przegranym meczu z Widzewem kapitan Odry Wodzisław Jan Woś.
Piłkarz Odry ma pretensje do arbitra o dwie sytuacje z pierwszej połowy spotkania. W 31. minucie meczu Maciej Podgórski podyktował wątpliwy rzut karny dla gospodarzy po faulu na Macieju Kowalczyku, a chwile później nie przyznał ewidentnej "jedenastki" piłkarzom Odry.
"Podarował rywalom karnego za nic, ale nam słusznego karnego nie przyznał. Mam w dupie tego pana! Jestem bardzo zdenerwowany! Jeżeli mamy oczyścić polską piłkę to taki człowiek nie powinien sędziować" - mówił wściekły Woś.
Spotkanie po dramatycznej końcówce, w której w zaledwie kwadrans piłkarze zdobyli aż pięć bramek, zakończyło się zwycięstwem łodzian 4:3.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|