Dziennik Gazeta Prawana logo

Giba: Musiałem pomóc Agacie Mróz

25 lutego 2008, 09:54
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Giba to nie tylko najlepszy siatkarz na świecie, ale również wspaniały człowiek. Brazylijczyk przejął się wiadomością o tym, że Agata Mróz choruje na białaczkę i zaczął zbierać dla niej pieniądze. "Musiałem przecież jej pomóc" - opowiada Giba.

Brazylijczyk doskonale wie, przez co przechodzi Agata Mróz. "Kiedy miałem 6 miesięcy, chorowałem na białaczkę. Udało się ją wyleczyć, choroba na szczęście nie zagroziła życiu. Gdy dziś słyszę, że ktoś ma podobny problem, czuję, że powinienem jakoś zareagować, w miarę możliwości pomóc. A jeśli sprawa dotyczy mojej dyscypliny i kogoś, kto przez chorobę musi przerwać karierę siatkarską, jestem wręcz zobowiązany do działania" - mówi "Super Expressowi".

Siatkarz Iskry Odincowo zaczął zbierać pieniądze dla Agaty. Handluje koszulkami i pamiątkami, a potem wysyła wszystko do Polski. "Mam coś do zrobienia, bo kiedyś Bóg dał mi drugą szansę. Zdaję sobie sprawę, jak trudno jest teraz jej rodzinie i samej Agacie, która w dodatku, jak się dowiedziałem, w takim stanie oczekuje dziecka. Wierzę, że wszystko będzie dobrze, chciałbym, żeby tę nadzieję mieli też Agata i jej bliscy" - dodaje Giba.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj