Dziennik Gazeta Prawana logo

Kierowca zginął podczas wyścigu

25 lutego 2008, 12:30
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Lekarzom nie udało się go uratować. 27-letni kierowca Ashley Cooper zmarł w wyniku obrażeń. Podczas wyścigu Supercar Series V8 w Adelajdzie Australijczyk miał makabryczny wypadek. Przy prędkości ponad 200 kilometrów na godzinę uderzył w barierę ochronną. Zobacz wideo.

Ashley Cooper natychmiast został zabrany do kliniki Royal Adelaide Hospital. Niestety, lekarze nie byli w stanie go uratować. 27-latek miał poważne obrażenia głowy i organów wewnętrznych. Osierocił żonę i dwójkę dzieci.

To był już drugi śmiertelny wypadek w zawodach Supercar Series w ostatnim czasie. W 2006 roku podczas wyścigu Bathurst 1000 zginął Nowozelandczyk Mark Porter.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj