Dziennik Gazeta Prawana logo

"Tosiek" znalazł sobie klub

25 lutego 2008, 13:10
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Oby już nigdy nie wrócił do alkoholu. Antonio Lindbaeck - zwany przez polskich kibiców Tośkiem - od nowego sezonu będzie jeździł w Vargarnie Norrkoeping. Jedyny czarnoskóry żużlowiec twierdzi, że już nie będzie pił i chce odbudować formę.

W ubiegłym roku zakończył karierę. Wszystko przez alkohol. Lindbaeck przeszedł załamanie nerwowe i coraz więcej pił. W październiku został złapany przez policję, po tym jak kompletnie pijany jeździł samochodem. To była jego druga wpadka tego typu - przypomina serwis sportowefakty.pl.

Zimą Antonio Lindbaeck odbył wiele rozmów z psychologiem i swoją dziewczyną. Zrozumiał, że tak dalej nie można żyć. Wziął się w garść i zaczął trenować. Podpisał umowę z klubem Vargarna Norrkoeping i chce się poświęcić żużlowi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj