Był bezkonkurencyjny na Średniej Krokwi. Srebrny medal wyskakał Japończyk Shohhei Tochimoto, a brązowy Austriak Andreas Strolz. Łukasz Rutkowski miał szansę na podium, bo po pierwszej serii był nawet trzeci, ale w drugiej serii poleciał za blisko.
Pozostali nasi skoczkowie byli dużo słabsi. Tylko Maciej Kot załapał się do czołowej "trzydziestki". Zajął całkiem dobre siódme miejsce. Dawid Kowal i Krzysztof Miętus nie awansowali do drugiej serii. Może lepiej pójdzie im w piątek. Wtedy powalczą o medal w konkursie drużynowym.
1. Andreas Wank (Niemcy) 251,5 pkt. (91 m i 91,5 m)
2. Shohhei Tochimoto (Japonia) 249,5 (93 i 87)
3. Andreas Strolz (Austria) 246 (92 i 86,5)
5. Kenneth Gangnes (Kanada) 240,5 (88,5 i 87,5)
6. Kim Rene Elverum Sorsell (Norwegia) 236,5 (87 i 87)
7. Pawel Karelin (Rosja) 235 (91 i 85)