We wczorajszy wieczór Leo Beenhakker skupiony był przed wszystkim na meczu reprezentacji Polski z Estonią. Holendrowi z dobrej strony pokazali się także piłkarze, którzy na środowy meczy nie dostali powołania. Bramki dla swoich klubów zdobyli Jacek Bąk i Marcin Żewłakow.
Bąk zdobył bramkę dla Austrii Wiedeń w wygranym przez jego zespół 2:1 (2:0) wyjazdowym meczu 26. kolejki austriackiej ekstraklasy piłkarskiej z FC Wacker Innsbruck. To jego trzecie trafienie w tym sezonie.
Z kolei Żewłakow, który w przeciwieństwie do Bąka o występach w kadrze póki co może tylko pomarzyć, zdobył bramkę dla FCV Dender EH w rewanżowym meczu ćwierćfinałowym Pucharu Belgii z Anderlechtem Bruksela (1:1).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|