Dziennik Gazeta Prawana logo

Liverpool do Dubaju?

4 marca 2008, 15:53
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Angielski Liverpool znajduje się w rękach... Amerykanów. Ale nie wiadomo jak długo. Propozycję kupna klubowych akcji złożyło właśnie konsorcjum finansowe z Dubaju. Czy Liverpool trafi pod rządy emirów?

Raczej nie. Dubai International Capital czeka bowiem na decyzję amerykańskich właścicieli tylko 24 godziny. Potem propozycję kupna wycofa.

A propozycja jest godna rozważenia - emirowie chcą kupić Liverpool za 400 milionów funtów (800 mln dol., 520 mln euro).

W tej chwili akcje klubu pozostają w rękach amerykańskich inwestorów - Hicksa i Gilleta, którzy kupili Liverpool dokładnie rok temu, w marcu 2007 roku, za 218,9 mln funtów. Mieli spłacić długi klubu (ok. 45 mln funciaków) i wybudować nowy stadion.

Rządzić Liverpoolem nie jest im łatwo. Polityka Amerykanów zupełnie nie przemawia do fanatyków z Liverpoolu, którzy głośno domagają się zmiany właściciela i chcą nawet... sam kupić klub, robiąc wielką zrzutkę.

W tej chwili zadłużenie Liverpoolu wynosi 105 milionów funtów. Kto je spłaci, okaże się w ciągu najbliższych godzin.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj