Dziennik Gazeta Prawana logo

Kto zgasił Unii Oświęcim światło?

10 marca 2008, 19:34
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
To był dla hokeistów Unii Oświęcim bardzo ważny dzień. Właśnie w meczu z Polonią Bytom miała zapaść decyzja o ogromnym znaczeniu - czy oświęcimianie spadną z ligi, czy zdołają się w niej utrzymać? Utrzymać się nie udało, ale Unia chce protestować przeciw degradacji. A wszystko przez to, że w trzeciej tercji ktoś przedwcześnie zgasił w hali światło.

Unia spadła, bo przegrała z Polonią na wyjeździe 2:3. Oświęcimianie wciąż nie pogodzili się jednak ze sportowym wynikiem konfrontacji. Chcą unieważnienia meczu, bowiem w trzeciej tercji meczu, na kwadrans... zgasło w całej hali światło.

Unia doszukuje się w tym wydarzeniu prawdziwego spisku. W odwołaniu - proteście uniści twierdzą, że wygaszenie lamp umożliwiło rozgrzewkę rezerwowemu bramkarzowi Polonii, a do tego dało bytomianom piętnaście minut na odpoczynek.

Jak podkreśla Unia, mecz trzeba rozegrać po raz drugi. "Niech o utrzymaniu zadecyduje sport, a nie ręka elektryka" - apelują oświęcimianie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj