Polak trzy razy w tegorocznym Pucharze Świata stawał na podium - dwa razy zajął trzecie miejsce, a pod koniec sezonu wygrał snowcrossowe zawody we Włoszech. Cały cykl konkursów zakończył na wysokim 6. miejscu. "To sezon życia!" - powiedział Mateusz Ligocki "Przeglądowi Sportowemu".
O zawodach we włoskim Valmalenco Polak mówi: Przewagę zyskałem już na samym początku. Doskonale wyszedłem z bloków startowych. Byłem bardzo skoncentrowany i walczyłem o każdy metr, co pozwoliło mi wygrać. Musiałem mieć oczy dookoła głowy, by odpierać ataki konkurentów."
Ligocki to pierwszy Polak, który wygrał w snowboardowych zawodach Pucharu Świata. Wcześniej dwukrotnie triumfowały panie - Jagna Marczułajtis w slalomie i Paulina Ligocka w rynnie.
Mateusz Ligocki myśli o zmianie konkurencji - na rynnę. "Brat namawia mnie na start w Pucharze Europy i chyba się zdecyduję" - mówi "Przeglądowi Sportowemu".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|