Dziennik Gazeta Prawana logo

Justyna Kowalczyk: Najpierw medal, potem "Kula"

18 marca 2008, 16:26
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kowalczyk zajęła trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata, czym otworzyła nową kartę w historii polskich biegów narciarskich - pisze "Dziennik Polski". Jednak najlepsza polska narciarka nie zamierza spocząć na laurach. Już planuje zdobucie medalu na seniorskich mistrzostwach świata.

"Najpierw medal, potem "Kula"! Nie mam jeszcze medalu z seniorskich mistrzostwa świata, nie udał mi się start przed rokiem w Sapporo, gdzie chorowałam. Dlatego wspólnie z trenerem tak opracowujemy plany szkoleniowe, by najwyższa forma przypadła w lutym na mistrzostwach świata w Libercu. Zdobycie medalu będzie dla mnie najważniejsze. Potem przyjdzie czas na "Kryształową Kulę"." - powiedziała Kowalczyk "Dziennikowi Polskiemu".

"Jest wiele świetnych biegaczek, chociażby Ukrainka Szewczenko, które wygrywały zawody o Puchar Świata, a nie mają medalu. I wiem, że one zamieniłyby podia w PŚ na choćby tylko brąz z mistrzostw świata" - dodała.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj