Dziennik Gazeta Prawana logo

"Kruczek trenerem? Chyba trochę za szybko"

20 marca 2008, 09:46
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Gdy władze Polskiego Związku Narciarskiego ogłosiły, że nowym trenerem Małysza i spółki będzie Łukasz Kruczek, kibice przecierali oczy za zdumienia. Zaskoczenia nie krył także były szkoleniowiec Polaków, Hannu Lepitose. "To chyba jednak trochę za szybko. Kruczek musi się jeszcze uczyć" - powiedział Lepistoe.

Lepistoe, któremu PZN przed Pucharem Świata w Planicy podziękował za współpracę, nie kryje zdziwienia decyzją związku. "Skoro po tym jak mnie pogoniono, pan Tajner mówił, że moim następcą będzie znany zagraniczny trener i padały naprawdę poważne nazwiska, to jak mam oceniać teraz wybór Łukasza Kruczka? Jest to dla mnie oczywiście spore zaskoczenie" - podkreśla w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".

Fin zastanawia się, czy Kruczek ma odpowiednie doświadczenie. "Gdy ja obejmowałem polską kadrę, ustaliłem z szefem związku, że Łukasz ma się kilka lat ode mnie uczyć, żeby potem mnie zastąpić. Widocznie uznano, że ten moment właśnie teraz nastąpił. Chyba jednak trochę za szybko" - dodaje były trener polskich skoczków.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj