Dziennik Gazeta Prawana logo

Tomasz Kuszczak znów grzał ławkę

23 marca 2008, 16:52
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Tomasz Kuszczak, mimo udanego występu w ostatnim meczu Manchesteru United z Boltonem, tym razem siedział na ławce. Do pierwszego składu po dwóch tygodniach przerwy spowodowanej kontuzją powrócił Edwin van der Sar. "Czerwone Diabły" zagrały fantastycznie i wygrały z Liverpoolem 3:0.

O wysokim zwycięstwie drużyny Polaka zadecydowały błędy bramkarza Liverpoolu - Pepe Reiny. To właśnie jego nieudane akcje "zaowocowały" pierwszą i drugą bramką (trafiali Brown w 34. i Ronaldo w 79. minucie).

Liverpool od 44. minuty grał w dziesiątkę. Za dyskusję z arbitrem drugą żółtą kartką został ukarany Argentyńczyk Javier Mascherano. Od tego czasu "The Reds" byli już w zasadzie tylko tłem.

Ostateczny wynik meczu ustalił w 79. minucie Nani.


Bramki: Brown (34'), Ronaldo (79'), Nani (81')
Kartki: Ferdinand (żółta), Mascherano (żółta, czerwona w 44. min za drugą żółtą), Torres (żółta), Arbeloa (żółta)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj