Najpierw Andres Palop, a teraz Luis Fabiano z drużyny FC Sevilla mają problemy z życiem w andaluzyjskim mieście. Na piłkarzy regularnie napadają uzbrojeni w broń przestępcy. Brazylijczyk Fabiano boi się tak bardzo, że chce natychmiast opuścić Hiszpanię i wracać do domu.
Nic dziwnego. Brazylijczyk, który prowadzi w klasyfikacji strzelców Primera Division, ma się czego bać. Na jego dom napadli uzbrojeni po zęby rabusie. Splądrowali mieszkanie gdy zawodnik był na treningu. Teraz piłkarz obawia się nie tylko o mienie - przede wszystkim o zdrowie i życie swoich najbliższych.
"Moja rodzina jest bardzo przestraszona i nie zamierza dłużej mieszkać w Sewilli" - powiedział Fabiano. Brazylijczyk już myśli, jak "wytransferować" się do nowego klubu.
Nie jest jedyną ofiarą gangsterów. Równolegle rabusie dostali się do domu bramkarza Sevilli, Andresa Palopa. Ich łupem padło wiele cennych przedmiotów. Czy niedługo z Sevilli będą uciekać tłumy piłkarzy?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|