Dziennik Gazeta Prawana logo

Hajto ścigany przez urząd skarbowy

27 marca 2008, 13:35
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Hajto ścigany przez urząd skarbowy
Inne
Kiedyś Tomasz Hajto miał problemy związane z przemytem papierosów, teraz z kolei nie zapłacił podatków. Piłkarza Górnika Zabrze ściga niemiecki urząd skarbowy. A wszystko przez to, że Hajto nie rozliczył się z fiskusem... jedenaście lat temu!

Hajto musi się stawić 1 kwietnia o godzinie 14 w sądzie finansowym w Norymberdze. Sprawa dotyczy transferu Polaka do MSV Duisburg.

Wygląda na to, że Hajto nie odprowadził podatków od sumy swojego indywidualnego kontraktu - informuje dziennik "Polska". Dług wobec fiskusa może sięgać setek tysięcy euro!

Nawet jeśli Polak nie dotrze na rozprawę, podatki mogą być ściągnięte przez polski urząd skarbowy. Piłkarz Górnika nie uniknie więc kary.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj