Dziennik Gazeta Prawana logo

Skorumpowany trener mówi, że winnych będzie wielu

1 kwietnia 2008, 15:52
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Prokuratura zatrzymała kilka dni temu drugiego trenera Wisły Kraków, Andrzeja Blachę, za korupcyjne działania podczas pracy w Koronie Kielce. Blacha przyznał się do zarzutów, ale twierdzi, że takich jak on, będzie jeszcze co najmniej kilku. "Do wrocławskiej prokuratury trafi jeszcze mnóstwo ludzi" - zapowiada.

Szkoleniowiec "Białej Gwiazdy" żałuje też, że nie zgłosił się do prokuratury sam.

"Nie zrobiłem tego i żałuję. Mogę jednak zapewnić, że to nie koniec zatrzymań. Do wrocławskiej prokuratury trafią następni. Albo przyznają się i przyjdą sami, albo pośle po nich prokuratura" - dodaje.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj