Odkąd Maciej Żurawski zmienił Celtic Glasgow na Larisę, wyraźnie odżył. Uśmiechnięty i wyluzowany "Żuraw" w Grecji ma mnóstwo czasu, by dbać o swój wygląd. Ma się dla kogo starać, bo razem z nim do Larisy przeprowadziła się jego dziewczyna Natalia Baryluk. "Fakt" przyłapał kapitana reprezentacji Polski, jak razem z ukochaną wybrał się na zakupy.
To było urocze popołudnie Macieja i Natalii. Tuż po treningu polski piłkarz odebrał z domu swoją dziewczynę i czule objęci długo spacerowali po wąskich uliczkach Larisy. W kilku ekskluzywnych sklepach "Żuraw" i jego sympatia mierzyli modne ubrania, a tuż przed zmrokiem wrócili do domu piłkarza - pisze "Fakt".
W ogromnym apartamencie Żurawskiego nie sposób się nudzić. Nie brakuje w nim takich luksusów, jak duży basen czy taras z widokiem na morze.
Na kolejne zakupy polski napastnik będzie mógł pozwolić sobie dopiero po weekendzie. W niedzielę o 19.00 jego zespół zagra na wyjeździe z Olympiakosem Pireus. Dla "Żurawia" będzie to idealna okazja, by spotkać się z dobrym znajomym z reprezentacji Michałem Żewłakowem.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|