Po dwóch wygranych w Kaliszu siatkarki Muszynianki Muszyna w sobotnim meczu miały postawić kropkę na "i", i wyeliminować z walki o mistrzostwo Polski Winiary. Po dramatycznym meczu, w którym o zwycięstwie decydował dopiero tie-break, górą były jednak kaliszanki. Czwarte spotkanie półfinałowe już jutro.
Mimo zwycięstwa zespół Igora Prielożnego cały czas stoi przed niezwykle trudnym zadaniem. Jeżeli kaliszanki chcą obronić tytuł mistrzowski sprzed roku, muszą wygrać także w niedzielę, by doprowadzić do piątego, decydującego meczu.
W sukces wierzy przyjmująca Winiar, Anna Barańska. "Będzie dobrze. W końcu nie może być źle, skoro kibicują nam duchowni z Kalisza" - żartowała po meczu reprezentantka Polski.
Muszynianka Muszyna - Winiary Kalisz 2:3 (22:25, 25:17, 25:23, 22:25, 8:15)
Stan rywalizacji (do trzech wygranych) 2-1 dla Muszynianki-Fakro
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|