Takich finałów nie było od lat! O mistrzostwie Polski w koszykówce zdecyduje dopiero siódmy mecz. Wszystko za sprawą Turowa Zgorzelec, który nieoczekiwanie wygrał dziś w Sopocie z tamtejszym Prokomem 74:69 i wyrównał stan rywalizacji na 3:3. Decydujące starcie już w środę.
O tytule - po raz pierwszy od 1999 roku - zadecyduje ostatni, siódmy mecz, który rozegrany zostanie 4 czerwca w Zgorzelcu.
Prokom Trefl Sopot: Milan Gurović 16, Igor Milicić 15, Filip Dylewicz 14, Donatas Slanina 11, Jovo Stanojević 5, Pape Sow 3, Tomas Masiulis 2, Simonas Serapinas 2, Mustafa Shakur 1, Krzysztof Roszyk 0
PGE Turów Zgorzelec: Andres Rodriguez 21, Dragisa Drobnjak 19, David Logan 11, Thomas Kelati 10, Robert Witka 6, Vjeko Petrović 3, Iwo Kitzinger 2, Harding Nana 2, Marko Scekic 0, Slobodan Ljubotina 0
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane