Agnieszka Radwańska potrzebowała... dwóch dni, żeby awansować do ćwierćfinału turnieju na kortach trawiastych w Eastbourne. Wczoraj mecz został przerwany, bo korty spowiła ciemność. Dziś jednak mecz udało się dokończyć. Polka wygrała dość łatwo, choć pierwszego seta przegrała.
Agnieszka gra w Eastbourne rozstawiona z numerem czwartym. Dziś pokonała Francuzkę Virginię Razzano 3:6, 6:3, 6:4.
Mecz obu tenisistek został przerwany w środę, przy stanie 3:6, 6:3 z powodu zapadających ciemności. Trzeci set został rozegrany dziś. Dzięki temu zwycięstwu Polka awansowała do ćwierćfinału, gdzie spotka się z Giselą Dulko z Argentyny.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|