"Przegraliśmy, bo byliśmy niewyspani" - tak przed kilkoma dniami porażkę w meczu sparingowym z Koreą Południową tłumaczyli polscy szczypiorniści. Niestety, w rewanżu nie było lepiej. W piątek Azjaci znów wygrali różnicą aż 6. bramek. Ciekawe, jaką teraz Polacy będą mięli wymówkę.
Tym razem podopieczni Bogdana Wenty ulegli 19:25 (9:11).
Mecz z Koreą Płd. był przedostatnim sprawdzianem Polaków przed rozpoczęciem igrzysk olimpijskich. Ostatnim sparingpartnerem wicemistrzów świta będzie reprezentacja Islandii.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|