Dziennik Gazeta Prawana logo

Zginęło dwóch polskich szczypiornistów

6 października 2008, 16:55
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Dwaj piłkarze ręczni zginęli w sobotę w wypadku samochodowym pod Sławnem. Auto, którym jechali wychowankowie Gwardii Koszalin Bartosz Bigda i Filip Potocznik zderzyło się czołowo z innym pojazdem.

Na znak żałoby odwołano sobotni mecz tego zespołu z Samborem Tczew. Bigda od września grał w AZS AWFiS Gdańsk.

"Brak mi słów, aby opisać tę tragedię. Bartosz miał doskonałe warunki fizyczne, ale w ekstraklasie zagrał tylko w jednym meczu w Piotrkowie - mówi Daniel Waszkiewicz, trener gdańskiego klubu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj