Dziennik Gazeta Prawana logo

Oskarżyli go o doping, teraz żąda pieniędzy

12 listopada 2008, 16:37
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Były gwiazdor niemieckiego kolarstwa Jan Ullrich zrezygnował z kariery po tym, jak został oskarżony o stosowanie dopingu. Wprawdzie nigdy tego nie dowiedziono, ale jego grupa przestała mu płacić. Teraz Niemiec domaga się przed sądem apelacyjnym w Duesseldorfie wypłaty zaległego wynagrodzenia.

Wynagrodzenie Niemca zostało wstrzymane przez jego pracodawcę kiedy pojawiły się informacje o związkach zawodnika z aferą dopingową. Ullrich zakończył karierę w lutym 2007 roku pod wpływem oskarżeń o uczestnictwo w tzw. aferze Puerto, nigdy nie miał pozytywnego wyniku kontroli antydopingowej.

Kolarz, który wytoczył sprawę byłemu pracodawcy argumentuje, że w spornym okresie, od 1 stycznia do 31 marca 2003 roku, nie był w żaden sposób zamieszany w doping.

>>>Chcą dać oszustowi wolność za zeznania

Jan Ullrich, jedyny Niemiec, który wygrał Tour de France (1997), domaga się 340 tys. euro niewypłaconego wynagrodzenia (razem z odsetkami około 500 tys. euro) od Guenthera Dahmsa, założyciela efemerycznej kolarskiej grupy zawodowej Coast, w której barwach Ullrich startował w 2003 roku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj