Dziennik Gazeta Prawana logo

Holyfield: Jestem zawiedziony decyzją sędziów

21 grudnia 2008, 11:21
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Amerykański bokser Evander Holyfield jest zawiedziony porażką z Rosjaninem Nikołajem Wałujewem w walce o pas mistrza świata organizacji WBA w wadze ciężkiej. "Myślę, że zrobiłem wystarczająco dużo by wygrać. Teraz muszę wrócić do domu i zastanowić się nad swoją przyszłością" - powiedział Holyfield po walce w Zurychu.

Amerykanin przyznał, że był zaskoczony postawą Wałujewa: "Kilka razy udało mi się go czysto trafić, ale on jest świetny w obronie. Ma niespodziewanie szybkie ręce, nie jest tak wolny jak się wszystkim wydaje".

Także Rosjanin komplementował rywala. "Bardzo twardo walczył o zwycięstwo. Jest niewiarygodnie szybki. Cały pojedynek miał dobre tempo".

>>>Wałujew pokonał Holyfielda, werdykt wygwizdano

Menedżer Holyfielda Ken Sanders rozpoczął już starania o rewanż. Ekipa Wałujewa dała do zrozumienia, że pojedynek mógłby się odbyć w przyszłym roku. Sam Wałujew jest jednak bardziej sceptyczny. "Nie jestem zainteresowany jedną walką po drugiej. Teraz moim celem jest zostanie niekwestionowanym mistrzem świata."

Walkę obejrzało na żywo 12,5 tys. kibiców, w większości przychylnych Holyfieldowi. Gwizdy rozlegały się już podczas grania rosyjskiego hymnu. Gdy sędziowie orzekli zwycięstwo broniącego tytułu Wałujewa, z trybun rozległo się głośne buczenie niezadowolenia.

Wałujew, ze względu na posturę nazywany "bestią ze Wschodu", obronił mistrzowski pas. Walka była niezbyt ciekawa, zadano mało ciosów. Sędziowie niejednogłośnie orzekli zwycięstwo Rosjanina (114:114, 116:112, 115:114).

Wałujew odniósł 50. zwycięstwo na zawodowym ringu. Na koncie ma jedną porażkę - z Uzbekiem Rusłanem Czagajewem. Holyfield stoczył 54 walki, z których 42 wygrał, dziesięć przegrał, a dwie zremisował.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj