Dziennik Gazeta Prawana logo

Hokeista kontuzjowany po ... koszmarnym snie

14 marca 2009, 17:22
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Podobno sen to zdrowie. Jednak norweski hokeista na pewno by się z tym nie zgodził. Marius Holte odniósł kontuzję podczas koszmarnego snu, w którym walczył z ogromnymi wężami. Po wypadnięciu z łóżka i upadku z wysokości dwóch metrów odniósł kontuzję stopy.
Reprezentant Norwegii jest podstawą szwedzkiego zespołu i nie wiadomo czy będzie grał w najważniejszych meczach rundy końcowej mistrzostw Szwecji. Poza rehabilitacją stopy przechodzi terapię z hipnotyzerem ponieważ z wężami walczy od dziecka. äBardzo często śnią mi się wielkie węże i najróżniejsze potworne robaki. Budzę się w ataku przerażenia, a sny stały się ostatnio coraz bardziej realistyczne. Wielokrotnie uderzałem się we śnie z całym impetem o ścianę. Łóżko, z którego teraz wypadłem było umieszczone na podwyższeniu o wysokości dwóch metrów bez barierki zabezpieczającej, tak że po upadku na parkiet jestem cały potłuczony. Teraz już śpię na podłodze na środku salonuö - powiedział Holte dziennikowi Aftonbladet. Hokeistą zajmuje się znany szwedzki psycholog sportowy Lennart Carlsson, który stosuje hipnozę. "Odbywałem z Carlssonem regularne sesje przez cały sezon i tylko dlatego mogłem normalnie grać" - powiedział Holte.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj