Dziennik Gazeta Prawana logo

Bjoerndalen umierał ze strachu w samolocie

9 maja 2009, 14:33
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Znakomity biathlonista i jeden z największych rywali Tomasza Sikory, Ole Einar Bjoerndalen, przeżył straszne chwile podczas lotu z Sycylii do Werony. Samolot, którym leciał sportowiec, miał awarię kół podczas startu. "To był koszmar" - nie ukrywa Norweg.

Bjoerndalen, wraz ze 150 innymi pasażerami, umierał ze strachu, gdy pilot próbował opanować awarię. Na szczęście udało się i samolot wystartował, ale nie był to najprzyjemniejszy lot.

"Ole czuje się już dobrze" - mówi rzecznik prasowy Norweskiego Komitetu Olimpijskiego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj