Dziennik Gazeta Prawana logo

Mistrz pływalni wrócił w wielkim stylu

16 maja 2009, 11:50
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kibice z niecierpliwością czekali na powrót Michaela Phelpsa i nie zawiedli się! Amerykanin wrócił w wielkim stylu po dziewięciu miesiącach przerwy, które zrobił sobie po zakończeniu igrzysk w Pekinie. Phelps zwyciężył w wyścigu na 200 metrów stylem dowolnym i na 100 metrów motylkowym podczas zawodów w Charlotte.

Phelps, który jest rekordzistą świata na 200 metrów kraulem (1.42,96 na olimpiadzie w Pekinie), , wyprzedzając swoich rodaków Petera Vanderkaaya (1.46,71) i Davisa Tarwatera (1.47,35).

Niecałą godzinę później triumfował na 100 metrów stylem motylkowym z wynikiem 51,72 s, wyraźnie wyprzedzając Tylera McGilla (52,76 s), mimo że na półmetku był dopiero trzeci.

"Jestem trochę zaskoczony. Oceniałem, że Michael zbliży się do wyniku 1.48 (na 200 metrów kraulem). Jestem zachwycony, Michael zresztą też" - powiedział trener czternastokrotnego mistrza olimpijskiego Bob Bowman.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj