Dziennik Gazeta Prawana logo

Polski bokser: Gdyby nie boks byłbym chuliganem

17 stycznia 2012, 08:57
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Artur Szpilka
Artur Szpilka/Newspix
Artur Szpilka jest uważany za nadzieję polskiego boksu w kategorii ciężkiej. 23-letni pięściarz nigdy nie był aniołkiem. Na swoim koncie ma już odsiadkę w więzieniu. Bokser wie, że gdyby nie sport, to znów by trafił za kraty.

Szpilka w młodości był chuliganem i tam właśnie wypatrzyli go trenerzy. - opowiada na łamach "Super Expressu" polski pięściarz.

Gdyby nie boks życie Szpilki potoczyłoby się zupełnie inaczej. - zapewnia w rozmowie z "Super Expressem" - 23-letni sportowiec.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Super Express
Tematy: boksSzpilka
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj