Jeśli ktoś myśli, że w więzieniu przysługuje tylko chleb i woda, to się grubo myli. Najlepszym dowodem tego jest Artur Szpilka. Polski bokser podczas odsiadki przytył aż 34 kg!
22-letni pięściarz trafił za kratki październiku 2009 roku. Za udział w bójce został skazany na 18 miesięcy więzienia. Wtedy wielu postawiło krzyżyk na jego portowej karierze.
Jednak jak się okazuje Szpilka nie marnował czasu za kratkami. Ostro ćwiczył zwłaszcza na siłowni. W efekcie mocno "przypakował". W momencie aresztowania ważył 91 kilogramów, a teraz waży 125 kg!
"To same mięśnie. Artur wygląda imponująco. Już szykujemy dla niego kolejną walkę, oczywiście w wadze ciężkiej" - mówi "Super Expressowi" Andrzej Wasilewski, promotor boksera.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Super Express
Powiązane
Zobacz
|