W ringu nie będzie litości. Mariusz Wach jasno deklaruje po co wejdzie między liny. Chcąc wygrać z Władimirem Kliczką, będę musiał urwać mu głowę. Będę chciał to zrobić za wszelką cenę - deklaruje polski bokser.
Jeszcze jakiś czas temu wydawało się, że obaj bokserzy się zaprzyjaźnią i oszczędzą sobie brutalnych komentarzy. Nic z tego. Dlaczego? Kliczko wkurzył mnie na obiedzie, coś tam złego powiedział… - wyjaśnia w rozmowie z serwisem ringpolska.pl Wach.
Pod koniec ostatniego treningu otwartego polski bokser "urwał głowę" gruszce bokserskiej. Czy to samo 10 listopada czeka Kliczkę? Chcąc wygrać, będę musiał to zrobić. Czy urwę, nie wiem, ale będę chciał to zrobić za wszelką cenę - podkreśla nasz pięściarz.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Powiązane
Zobacz
|