Dziennik Gazeta Prawana logo

Mariusz Wach: Spodziewałem się po Kliczce czegoś więcej

12 listopada 2012, 10:14
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Władimir Kliczko i Mariusz Wach
Władimir Kliczko i Mariusz Wach/PAP/EPA
Polski bokser przegrał zdecydowani z Władimirem Kliczko. Mariusz Wach jednak nie dał się powalić na deski. Spodziewałem się po nim czegoś więcej. Pozostał mistrzem, jest najlepszy na świecie, lecz taki młokos jak ja wytrzymał 12 rund - podkreślił po walce nasz bokser.

Czego zabrakło Wachowi w walce z Kliczką? Jak przyznaje w rozmowie z "Przeglądem Sportowym" jednym z decydujących czynników była szybkość. A raczej jej brak. - mówi Wach.

Na przegranej Ukraińcem kariera Wacha jednak się nie kończy. Trudno się pogodzić z porażką, ale świat się na tym nie kończy. Przegrałem z najlepszym bokserem na świecie, a nie tacy kozacy jak ja ulegli mu przed czasem. Ja wytrwałem do końca i muszę odbudować pozycję w rankingach. Za rok, dwa czy trzy może znowu dostąpię zaszczytu walki o pasy - mówi "Przeglądowi Sportowemu" nasz pięściarz.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło przegladsportowy.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj