Polski bokser musi mieć się na baczności. Paweł Wolak trafił do najniebezpieczniejszego więzienia w USA. To prawdziwe piekło na ziemi, siedzą tu zbrodniarze mający na sumieniu najgorsze przestępstwa - mówi 31-latek.
Wolak zakończył już karierę bokserską. Teraz myśli o karierze w MMA. Jednak na razie pieniądze musi zarabiać w inny sposób. Po odbyciu czteromiesięcznego kursu dla oficerów więziennictwa dostał pracę w w najbardziej niebezpiecznym więzieniu w Ameryce. Mowa o Rikers Island w Nowym Jorku.
- cytuje Wolaka "Super Express".
- zdradził "Super Exprewi" Wolak.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Super Express
Zobacz
|