Gołota w programie "Tomasz Lis na żywo" powiedział, że sam nie wie dlaczego ciągle chce wracać na ring i to mimo ostatnich porażek z Adamkiem i Saletą. Ciężko powiedzieć, co mnie ciągnie, po prostu jakaś taka chęć, że po prostu chce się jeszcze to robić - wyjaśnił "Andrew".

Boks to jest moje życie, ale na pewno też sposób zarabiania pieniędzy. Jednak przyszedł teraz taki czas, że po prostu muszę trenować, muszę boksować, bo inaczej to życie nie ma dla mnie sensu. Bez boksu umieram. Nad swoją przyszłością muszę się jeszcze zastanowić, na razie nie jestem w stanie podjąć decyzji - dodał szczerze Gołota.