Artur Szpilka dopiero co oberwał od Bryanta Jenningsa, a już ma propozycję kolejnej walki. Tym rzem jego przeciwnikiem w ringu miałby być Amir Mansour.
Walka z Mansourem na pewno byłaby dla Szpilki świetną okazją do rewanżu za porażkę w walce z Bryant`em Jenningsem. Polski bokser sam przyznał, że w swojej ostatniej walce przegrał bo był po prostu słabszy od swojego przeciwnika - pisze "Fakt".
Szpilka po porażce z Jenningsem przepraszał kibiców. Pięściarz przyznał, że zupełnie nie zrealizował planu nakreślonego przez swojego trenera. - podsumował Szpilka.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Fakt
Powiązane