Pudzianowski już po pierwszym gongu ruszył ostro na rywala. Na efekt długo nie trzeba było czekać. Po ośmiu sekundach Brazylijczyk leżał na deskach. To był nokaut wieczoru.

Reklama

Natomiast w walce wieczoru zmierzyli się ze sobą mistrz KSW Michał Materla i legenda polskiego MMA, Tomasz Drwal. Obaj zawodnicy stanęli na wysokości zadania. Walka była emocjonująca i zacięta.

Przez prawie 15 minut kibice byli świadkami świetnego pojedynku. W końcowej fazie trzeciej rundy Materla powalił na plecy rywala i zaczął okładać go ciosami. Drwal nie mógł się uwolnić i na kilka und przed ostatnim gongiem sędzia zdecydował się przerwać walkę. W ten sposób Materla obronił swój mistrzowski pas.