Dziennik Gazeta Prawana logo

Krzysztof "Diablo" Włodarczyk przeżył groźny wypadek. Jego auto wpadło pod TIR-a

3 marca 2016, 06:13
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Krzysztof Włodarczyk
Krzysztof Włodarczyk/Newspix
Krzysztof "Diablo" Włodarczyk może mówić o wielkim szczęściu. Polski bokser przeżył bardzo groźny wpadek. Prowadzone przez niego auto wpadło pod TIR-a.

Dwukrotny mistrz świata wagi junior ciężkiej w środę wieczorem jechał do Sosnowca, gdzie w piątek będzie walczył na gali bokserskiej. Na trasie pod Mszczonowem w samochód pięściarza uderzyło inne auto. W wyniku kolizji pojazd Włodarczyka wpadł pod nadjeżdżającego TIR-a.

Na szczęście "Diablo" z wypadku wyszedł bez szwank, ale do tragedii wiele nie brakowało.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj