24-letni Gregorio jest niepokonany na zawodowych ringach, wygrał 13 pojedynków na argentyńskich galach, a od kilku miesięcy jest posiadaczem tymczasowego pas WBC Latino wagi junior ciężkiej.

Reklama

Zwycięstwo nad nim otwiera Cieślakowi drogę do najlepszej "15", a być może nawet "10" rankingu światowego World Boxing Council. To oznacza, że praktycznie w każdym momencie może nadejść propozycja boksowania o mistrzostwo świata. Oczywiście byłoby najlepiej, aby Michał, dziś 18. na liście WBC, który już pokazał, że ma nokautujący cios, nabrał jeszcze doświadczenia i stoczył kilka walk na dłuższym dystansie - powiedział Babiloński.

27-letni Cieślak legitymuje się rekordem 12-0. W ostatnich dziesięciu miesiącach stoczył pięć walk - wszystkie rozstrzygnął przed czasem, a jego przeciwnikami byli m.in. pretendenci do tytułów mistrza globu Portorykańczyk Francisco Palacios i Shawn Cox z Barbadosu. Potyczka z Gregorio została zakontraktowana na 10 rund.

W najbliższym czasie wiele się wyjaśni w kategorii junior ciężkiej. W maju odbędą się dwie walki mistrzowskie, a zapewne wkrótce będzie więcej wiadomości na temat planowanej walki naszego mistrza świata WBO Krzyśka Głowackiego z mistrzem olimpijskim z Londynu Ukraińcem Ołeksandrem Usykiem - dodał szef Babilon Promotion, który jest współpromotorem Głowackiego, razem z Andrzejem Wasilewskim i Piotrem Wernerem.

21 maja w Moskwie dojdzie do konfrontacji między czempionem WBA Rosjaninem Denisem Lebiediewem i mistrzem IBF Argentyńczykiem Victorem Emilio Ramirezem. Z kolei 29 maja w Liverpoolu Anglik Tony Bellew będzie walczył z reprezentującym Demokratyczną Republikę Konga Ilungą Makabu o wakujący pas WBC.

Ochotę na walkę z Lebiediewem ma posiadacz tymczasowego tytułu WBA Kazach Beibut Szumenow, ale z wypowiedzi Rosjanina wynika, że jego interesuje unifikacja tytułów, a więc walka z Głowackim bądź nowym mistrzem WBC, a nie Szumenowem. Kazach natomiast od jakiegoś czasu unika Krzyśka Włodarczyka i na ten pojedynek raczej się nie zanosi - stwierdził Babiloński.

Głowacki za kilka miesięcy ma bronić pasa WBO z Usykiem, prawdopodobnie w Stanach Zjednoczonych lub na Ukrainie, zaś Włodarczyk (były dwukrotny mistrz świata), podobnie jak Cieślak, wystąpi na gali w Szczecinie. Zmierzy się z Niemcem Kai Kurzawą.

W innej ciekawej potyczce, w wadze ciężkiej, Krzysztof Zimnoch spotka się z urodzonym w Kazachstanie reprezentantem Niemiec Konstantinem Airichem.

Reklama