36-letni Włodarczyk, były mistrz świata WBC i IBF, w marcu ubiegłego roku wrócił na ring po kilkunastomiesięcznej przerwie. Od tego czasu stoczył trzy pojedynki, wszystkie wygrane, w tym dwa przez nokaut. Zwycięstwo w Poznaniu pozwoliłoby mu przystąpić do walki o tytuł z aktualnym mistrzem świata Muratem Gasijewem.
Rywal Polaka Gevor to nowa nadzieja niemieckiego boksu. Jak dotąd nie zaznał goryczy porażki, ma na koncie 22 zwycięstwa, z czego 10 przez nokaut. Niemiec miał być obecny na konferencji, ale w ostatniej chwili odwołał przyjazd do Poznania.
- powiedział promotor gali Andrzej Wasilewski.
Włodarczyk oglądał walki najbliższego przeciwnika. Przyznał, że Gevor to "nieprzyjemny rywal".
- mówił Włodarczyk.
Trener Polaka Fiodor Łapin zapewnił, że jego podopieczny będzie znakomicie przygotowany do walki z Gevorem.
- tłumaczył Łapin.
Podczas poznańskiej gali boksu oprócz starcia Włodarczyka z Gevorem odbędzie się pięć lub sześć innych pojedynków.
- wyjaśnił Wasilewski.