Trener Łapin powiedział, że przed częścią jego podopiecznych bardzo pracowita jesień.
- przypomniał.
Dodał, że w Zakopanem trenowali też Przemysław Runowski (15-0, 3 KO), który 9 września w Radomiu stoczy walkę z 24-letnim Rosjaninem Wazirem Tamoianem (9-1-1, 3 KO), i Krzysztof Głowacki (27-1, 17 KO), który 30 września ma szansę powalczyć na gali World Boxing Super Series w Rydze. Na obozie był także dochodzący do siebie po kontuzji ścięgna Achillesa Kamil Łaszczyk (23-0, 8 KO).
Chociaż każdy z zawodników miał opracowany inny cykl treningowy, to stałym elementem zakopiańskich przygotowań były marszobiegi na Kasprowy Wierch oraz sparingi.
- ocenił Łapin.
Wracając do walk swoich podopiecznych szkoleniowiec przyznał, że najtrudniejsze zadanie czeka Włodarczyka.
- podkreślił.
Włodarczyk, który stoczy już 12. w karierze walkę o mistrzostwo świata, jest pełen optymizmu.
- zapewnił były mistrz federacji WBC i IBF.
Zwycięzca tego pojedynku spotka się w półfinale z Dmitrijem Kudriaszowem (21-1, 21 KO) lub mistrzem świata WBA Yunierem Dorticosem (21-0, 20 KO), których ćwierćfinałowa walka odbędzie się 23 września w San Antonio (USA).
Włodarczyk zapytany, czy uda mu się odpocząć powiedział, że ma na to jedynie kilka najbliższych dni. - nadmienił.
Potem przed pięściarzem już tylko ciężka praca. - podsumował Włodarczyk.