Dziennik Gazeta Prawana logo

Włodarczyk chce zostać mistrzem świata na "polskiej" gali w USA

19 października 2017, 11:33
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Krzysztof Włodarczyk
Krzysztof Włodarczyk/Newspix
Krzysztof Włodarczyk zapowiada, że trzeci raz zostanie mistrzem świata. W sobotę powalczy o pas IBF z Rosjaninem Muratem Gasijewem. Stawką jest też awans do półfinału World Boxing Super Series. Na gali bokserskiej w Newark wystąpią również Maciej Sulęcki i Mateusz Masternak.

Za miesiąc minie 11 lat odkąd "Diablo" Włodarczyk na warszawskim Torwarze pokonał Amerykanina Steve'a Cunninghama i zdobył wakujący tytuł czempiona IBF w wadze junior ciężkiej. W rewanżu, w katowickim Spodku, przegrał i stracił pas tej organizacji. W latach 2010-2014 Polak był mistrzem federacji WBC; przegrał w Moskwie z Grigorijem Drozdem.

Teraz jego przeciwnikiem będzie inny rosyjski pięściarz, obecny czempion IBF Gasijew. Zwycięzca tej walki w półfinale prestiżowego turnieju WBSS, z pulą nagród 50 milionów dolarów, zmierzy się z Kubańczykiem Yunierem Dorticosem. W drugiej parze wystąpią mistrz świata WBO Ukrainiec Ołeksandr Usyk i mistrz świata WBC Łotysz Mairis Briedis. Być może konfrontacje o finał rozegrane zostaną w Arabii Saudyjskiej.

Włodarczyk od dwóch tygodni przebywa w Stanach Zjednoczonych, gdzie pod okiem trenera Fiodora Łapina przygotowuje się do sobotniego pojedynku. 36-letni zawodnik zdaje sobie sprawę, że to jego jedna z ostatnich, a być może nawet ostatnia szansa na trofeum i wielkie pieniądze. W opinii ekspertów i kibiców faworytem jest niepokonany 24-letni Rosjanin (24-0). Polski bokser ma na koncie 53 zwycięstwa, trzy porażki i remis.

- stwierdził Włodarczyk, który w ostatnich dniach gościł już w hali Prudential Center w Newark na meczu hokejowej ligi NHL New Jersey Devils - Tampa Bay Lightning (5:4 po karnych).

Gasijew tradycyjnie przygotowywał się w ośrodku Big Bear w Kalifornii z trenerem Abelem Sanchezem. Po pas IBF sięgnął w grudniu zwyciężając rodaka Denisa Lebiediewa. - przyznał.

Jednym z rezerwowych w World Boxing Super Series jest były mistrz Europy Mateusz Masternak (39-4). W Newark ma zaplanowaną walkę z pochodzącym z Albanii Stivensem Bujajem (16-1-1). W podobnej roli niedawno był Krzysztof Głowacki w Rydze. Wygrał tam pojedynek rankingowy, ale kolejnej mistrzowskiej szansy się nie doczekał. Masternak powalczy o pas IBF jedynie w przypadku kontuzji Włodarczyka lub Gasijewa.

- ocenił Masternak, który od wielu lat nie boksował w USA. Przed potyczką z Bujajem trenował m.in. w Londynie.

Przed ważnym wyzwaniem stanie także Maciej Sulęcki (25-0), który 21 października zmierzy się z urodzonym w Ekwadorze reprezentantem Niemiec Jackiem Culcayem (22-2), do niedawna jeszcze tymczasowym mistrzem świata wagi super półśredniej. Walka w Newark jest eliminatorem do pojedynku o mistrzostwo świata WBC.

- dodał Sulęcki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj