Marcin Najman twierdzi, że na organizacji imprezy na Stadionie Narodowym w Warszawie stracił aż 1,5 miliona złotych. Jego zdaniem winę za to ponosi Telewizja Polska, która nie wywiązała się z ustaleń kontraktowych.

Poza granicami Polski gala miała być dostępna w systemie PPV (koszt 20 dolarów za dostęp) wyłącznie na naszej stronie narodowagalaboksu.pl. Niestety TVP nie zastosowała lub zastosowała w sposób wadliwy geoblokadę, gdyż gala była na żywo dostępna na całym świecie na stronie internetowej TVP oraz w przekazie telewizyjnym. W efekcie wszyscy za granicą oglądali galę bez opłat, a moja spółka ND Promotion poniosła z tego tytułu gigantyczne straty oscylujące w kwocie 1,5 miliona złotych - stwierdził na łamach dziennika "Fakt" Najman.

Organizator gali będzie walczył w sądzie o odszkodowanie. Co na to TVP?  Stek bzdur. Nie będę nawet tego komentować - odpowiedział serwisowi sport.pl Marek Szkolnikowski, szefa TVP Sport.