Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosyjski bokser zmarł po walce w szpitalu. Lekarze przegrali walkę o życie Maksima Dadaszewa

23 lipca 2019, 19:15
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Rękawice bokserskie
Rękawice bokserskie/Shutterstock
Rywalizujący w wadze junior półśredniej bokser Maksim Dadaszew zmarł w wyniku obrażeń odniesionych w piątkowej walce. 28-letni Rosjanin w sobotę przeszedł operację mózgu i znajdował się w stanie śpiączki farmakologicznej.

Po 11 z 12 zaplanowanych rund trener Dadaszewa zdecydował o poddaniu walki z Portorykańczykiem Subrielem Matiasem z powodu zbyt wielu ciosów, jakie przyjął jego podopieczny.

Z ringu Rosjanin zszedł jeszcze o własnych siłach, ale w drodze do szatni wymiotował i halę opuścił już na noszach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj