Dziennik Gazeta Prawana logo

Artur Szpilka w trakcie padnemii koronawirusa wpadł w depresję

14 maja 2020, 08:32
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Artur Szpilka i Tomasz Adamek
<p>Artur Szpilka i Tomasz Adamek</p>/Newspix
Artur Szpilka jest na zakręcie swojej sportowej kariery. Niestety z jego zdrowiem też nie jest najlepiej. Jak sam przyznał pandemia koronawirusa "wpędziła" go w depresję. 

Polski bokser nie najlepiej radzi sobie z obostrzeniami, które obowiązują w związku pandemią koronawirusa. - wyznał w rozmowie z portalem "interia.pl" 31-letni pięściarz.

Szpilka twierdzi, że najgorsze ma już za sobą. Mam nadzieję, że to już za mną i wierzę, że po deszczu zawsze wychodzi słońce. Teraz czekam, aż to słońce dla mnie znów zaświeci, ale też wiem, że nie stanie się to samo. Muszę na to pracować - powiedział bokser. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Interia
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj