Dziewczyna spadła z ciężarówki
Informację o śmierci 17-latki w miejscowości Aulnoye-Aymeries ogłoszono w piątek rano. Agencja AFP podała, powołując się na ratowników i źródło zbliżone do sprawy, że dziewczyna spadła z ciężarówki, na którą wcześniej się wspięła, by świętować wygraną francuskiej drużyny. Zginęła na miejscu. W pobliżu wypadku było sześć osób nieletnich, jedna z nich w stanie szoku trafiła do szpitala. Zatrzymany został kierowca ciężarówki.
Wiadomości te przyćmiły radosną atmosferę po meczu, który oglądały w czwartek wieczorem w telewizji miliony kibiców we Francji. Według danych firmy Mediametrie pojedynek z Marokiem śledziło na kanale M6 średnio 16 mln widzów.
10 osób zatrzymanych w Paryżu
W Paryżu atmosfera w trakcie i po meczu była raczej spokojna. Według danych opublikowanych w piątek rano w stolicy i na przedmieściach zatrzymanych zostało około 10 osób w związku z kradzieżą telefonów, aktami przemocy i używaniem rac. Doszło też do bójki, w której jedna osoba została lekko ranna. Wcześniej władze obawiały się różnego rodzaju ekscesów, np. blokowania jezdni, używania środków pirotechnicznych, czy starć z udziałem kibiców.
Samo zwycięstwo 2:0, po którym Francja awansowała do półfinału piłkarskich mistrzostw świata, prasa przyjęła z entuzjazmem. "Niepowstrzymani" - napisał o francuskich piłkarzach portal sportowego dziennika "L'Equipe". Mocni, cierpliwi, a potem nieustępliwi "Niebiescy" (jak we Francji mówi się na reprezentację narodową) potwierdzili swój status faworyta - podsumował portal.
Jakże piękna jest Francja, która wygrywa. Lato ledwie się zaczęło, gdy już jest udane dla "Niebieskich". Nikt jeszcze nie wie, czy będzie ono legendarne, ale koledzy Kyliana Mbappe robią wszystko, by porwać kraj, wyciągnąć ludzi na ulice i sprawić im dziecięcą radość - podkreśla "Le Figaro".
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.